nivo slider image nivo slider image nivo slider image nivo slider image nivo slider image nivo slider image nivo slider image nivo slider image nivo slider image nivo slider image nivo slider image nivo slider image nivo slider image nivo slider image nivo slider image nivo slider image nivo slider image nivo slider image nivo slider image nivo slider image

Strona Główna

Poemat dada z… magicznego kapelusza.

21.05.2009 Administrator

 

 

Uczniowie naszej klasy z dużym zaangażowaniem, układali poematy, ze słów wyciętych z gazet i umieszczonych w magicznym kapeluszu.

Słowa wyciągnięte z kapelusza na chybił trafił i przyklejone na kartkę, dawały niezwykłe poematy, chociaż bezsensowne w treści.

 

Taką zabawę wymyślili dadaiści na początku XX wieku. Uwielbiali improwizację, grę skojarzeń, parodię. Własną twórczość nazywali dadaizmem, od francuskiego dada ? drewnianego konika ? zabawki. Ten ruch artystyczny nie przetrwał długo, ale jego twórcy zaistnieli.

 

My natomiast mamy nadzieję, że pomysłowe lekcje, a do tego zorganizowane w tak niezwykłym czasie, spowodują przełamanie ?tradycji? wagarowania, w pierwszy dzień wiosny.

Nikt nie przypuszczał, że parę wyciętych słówek, może inspirować do kreatywnych działań i sprawią tyle radości.

 

Gdy pani prof. Maria Ścipień poprosiła nas o przyniesienie kartki, kleju i wyciętych słów z gazet, pomyśleliśmy sobie, że to ?dziecinada?. Jednak na lekcji tworzyliśmy poematy w myśl hasła dadaistów. Wrzućcie słowa do kapelusza, wyciągnijcie na chybił trafił, otrzymacie poemat dada. Nawet żartowaliśmy, że gdyby na lekcję przyszedł pan dyrektor, to pewnie by pomyślał, że jest w przedszkolu.

Każdy jednak pracował z zaangażowaniem. Chyba myślami ściągnęliśmy panią wicedyrektor Longinę Ordon, która niespodziewanie przyszła do naszej klasy. Zainteresowała się naszymi pracami i pochwaliła za pomysłowe działania. Następnie poprosiła o zrobienie zdjęć i napisanie artykułu na temat lekcji, na stronę internetową szkoły. Bardzo ucieszyliśmy się ze słów pani wicedyrektor, ponieważ dawno już nas nikt nie pochwalił, jak zauważyła jedna z koleżanek. A może my też nie za bardzo staraliśmy się zrobić coś fajnego.

 

Pod koniec lekcji czytaliśmy nasze poematy, a ich bezsensowna treść wprowadziła nas w wesoły nastrój. Otrzymaliśmy za nie tzw. ?dekoracyjne oceny?, a najładniejsze prace, umieściliśmy na gazetce klasowej. Nasza pani polonistka ceni nawet najdrobniejsze działania, jeśli one są samodzielnie wykonane.

Napisanie artykułu jednak nie było łatwe. Więc wspólnie ułożyliśmy jego treść. W sprawie tytułu padały różne propozycje np. Kreatywna wycinanka, Słowa na chybił trafił, jako poemat dada, Łowcy słów, Losowanie z magicznego kapelusza, Poemat dada zamiast ucieczki, Poemat dada z magicznego kapelusza.. 

Jedno jest pewne. Ta lekcja pobudziła naszą wyobraźnię, obudziła z zimowego snu, zainspirowała do pracy nad sobą i z innymi. Doszliśmy do wniosku, że trzeba jednak coś robić, żeby ktoś nas dostrzegł i to docenił.

 

Nic za darmo.

 

Najbardziej chyba jednak, przejęty był tym, co się działo na lekcji Kamil W. Robił zdjęcia i zobowiązał się wysłać  je na adres szkoły. Natomiast Marcin M. tzw. ?dowcipniś? powtarzał słowa „Oj działo się działo, dada się komponowało”.

 

Takie lekcje są niezapomniane !

przygot. ucz. kl. I TBO



Klub osmiu_logo
kampania_drugiezycie
ulotka promocyjna szkoły
 

ZGŁOŚ SWOJĄ KANDYDATURĘ DO NOWYCH WŁADZ SAMORZĄDU UCZNIOWSKIEGO! ♦ ZGŁOŚ SWOJĄ KANDYDATURĘ DO NOWYCH WŁADZ SAMORZĄDU UCZNIOWSKIEGO! ♦ ZGŁOŚ SWOJĄ KANDYDATURĘ DO NOWYCH WŁADZ SAMORZĄDU UCZNIOWSKIEGO! ♦ ZGŁOŚ SWOJĄ KANDYDATURĘ DO NOWYCH WŁADZ SAMORZĄDU UCZNIOWSKIEGO!


 

  CTWA I KLIMATYZACJI

lisc debu targi
jubileusz budowlanki kariera
swieto_saperów przysiega
spartakiada przysiega_stw
chrzest